Eleganckie wieńce pogrzebowe z Białegostoku

Od dłuższego czasu mierzyłam się z decyzją rezygnacji z pracy na etat, która nie była dla mnie satysfakcjonująca, ale była po prostu bezpieczną przystanią. Od dawna bowiem chciałam otworzyć własny biznes i sprawić, by moja praca była dla mnie przyjemnością. Mam sporo umiejętności manualnych i plastycznych. Lubię obecność roślin, a w szczególności kwiatów. Dlatego też wpadłam na pomysł otworzenia kwiaciarni. Rzecz jasna oprócz sprzedaży kwiatów, zamierzałam zająć się także pleceniem wiązanek pogrzebowych oraz innych bukietów okolicznościowych, w tym ślubnych.

Kwiaciarnia z usługą tworzenia wieńców pogrzebowych

białystok - wiązanki na pogrzebWieloletnia praca na etat w tej samej firmie to coś, co może doprowadzić człowieka do rutyny. Mnie ta rutyna zaczęła już przeszkadzać. Zaczęłam chodzić do pracy z coraz mniejszą ochotą. Stałam się smutna i niechętna do pracy. Było tak między innymi też dlatego, że już od dłuższego czasu chciałam otworzyć własny biznes. Czułam w kościach, że może mi się to udać. Postanowiłam więc zaryzykować. Jako że czułam się mocna ze swoimi umiejętnościami manualnymi i plastycznymi, oraz jako że lubiłam towarzystwo kwiatów, postanowiłam otworzyć kwiaciarnię. Miejscem, w którym chciałam ją otworzyć miał być rzecz jasna mój rodzinny Białystok – Wiązanki na pogrzeb stanowiły tylko jedną z wielu usług, jakie miałam zamiar świadczyć. Miałam zamiar pleść również bukiety na śluby, osiemnastki oraz inne imprezy okolicznościowe. Miałam w tym wielkie wsparcie swojej rodziny. Bardzo byłam im za to wdzięczna. Z otwarciem kwiaciarni wiązały się po mojej stronie duże emocje. Przed tym wielkim wydarzeniem przeszłam rzecz jasna kurs florystyczny, by chociażby tworzone przeze mnie wieńce pogrzebowe nie sprawiały nikomu wstydu.

Teraz kiedy od paru miesięcy prowadzę własną kwiaciarnię, w której splatam także wieńce pogrzebowe oraz inne wiązanki, jestem bardzo zadowolona. Jest to biznes, który daje mi bardzo dużo satysfakcji. Cieszę się, że wyszłam z rutyny i otworzyłam coś swojego. Najwięcej przyjemności daje mi tworzenie wiązanek ślubnych, a najwięcej skupienia kosztują mnie wieńce pogrzebowe, które muszą wyglądać naprawdę godnie. Muszę przyznać, że była to jedna z najlepszych decyzji, jaką było mi dane podjąć w swoim niedługim przecież życiu.